Na benefis wybrano "Krakowiaków i Górali":
" w której wszyscy bez wyjątku artyści należacy do Teatru Narodowego ukazali sie na scenie, aby w tym dniu towarzyszyć swemu koledze". Na widowisku znajdował się drugi autor sztuki Jan Stefani. Zaś Żółkowki wywołany przez publiczność miał zastosować mowę Organisty:
"A jako chmiel o tyczce silnej w góre pnie sie
Tak i ja z waszej łaski rychlej dostanę sie
Tam, kiedy zdrowiodajne wytryskują zdroje,
Które, jeśli pokrzepną wątłe zdrowie moje,
Powrócę się wywdzięczać ochoczy i świeży,
Tym zdrowiem, które odtąd już do WAS należy".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz